Download Free Templates http://bigtheme.net/ Websites Templates

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Zacznę od początku!

Nigdy nie myślałem o pracy w gastro jako tej jedynej, tej która już będzie ostatnią branżą w jakiej spróbuje swoich sił. I szczerze powiem, jak wszystko, co potrzebuje czasu żeby dojrzeć, jak np. whisky, co najmniej 3 lata, tak moje dojrzewanie trwało znacznie krócej :D.

Początki w każdej nowej pracy są trudne, ale już po pół roku w głowie zaczęła świtać mi myśl, że: Kurcze fajnie jest być kimś, kto daje drugiej osobie zadowolenie, satysfakcję, nowe doznania kulinarne i alkoholowe, odrobinę humoru, wiedzy gastronomicznej, emocji i wymieniać by tu można było jeszcze długo… 

Osoba pracująca w gastronomii, jest aktorem, kucharzem, stand-uperem, terapeutom, doktorem, nauczycielem, kumplem, doradcą lub żołnierzem walczącym z przeciwnościami dnia, a nie tylko osobą która usługuje – bo tego jest akurat, najmniej w całym tym przedstawieniu, które nazywamy bankietem, wyjściem do restauracji/baru, imprezą firmową, eventem czy jakkolwiek inaczej. To jest właśnie najfajniejszy element pracy w gastro. Codziennie dzieje się coś innego, codziennie, ba co kilka minut mogę być kimś innym. Nie ma dwóch takich samych dni, takich samych zamówień czy gości.

Święta i weekendy. Ktoś kiedyś powiedział, że czas to pojęcie względne. Względny też jest weekend. Jest to umowny czas teoretycznie wolny od pracy. Dla mnie, weekend może być w poniedziałek i wtorek lub środę i czwartek. Bez sensu? Mój weekend jest ruchomy i mogę sobie go sam ustalić, kiedy chce, a Twój ? :D Święta… tu ciężko jest coś powiedzieć. Święta to czas rodzinny, który powinniśmy spędzać z rodzinami w domu. Wszyscy, bez wyjątku!

Praca z ludźmi często jest znienawidzona. Zastanawiam się dlaczego? Lubie kontakt z ludźmi, rozmowy o sprawach poważnych jak i o przysłowiowej „du..e Maryni”. Można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, nowości, o biznesie, modzie, rodzinie lub o tym, jak odkręcić zardzewiałą śrubkę.

Wy zawsze jesteście uśmiechnięci… kiedyś usłyszałem z wyrzutem od Pani podczas jednego z wydarzeń. Uśmiech zawsze nam towarzyszy, tak już jest w gastro. Zasada jest prosta i jasna. Dajesz nam swój uśmiech i energie, my osoby z gastro to wszystko łapiemy i oddajemy z 3 razy większą siłą. Tacy właśnie jesteśmy, robimy wszystko, żeby zadowolić Gości, stając na rękach czy głowie. Znajdzie się na pewno ktoś, kto powie, że każdy może mieć zły dzień i nie dać tego uśmiechu na początku. Mówią, tak osoby, które z natury nie dają nic od siebie ale wymagają wiele od innych. Osoba, która przychodzi do restauracji, tak długo jest Gościem dopóki zachowuję się jak gość!

Pozdrawiam, Mateusz Witkowski

 

Slider
Slider