Download Free Templates http://bigtheme.net/ Websites Templates

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Gastronomia XXI -w.

Skoro wyjaśniliśmy już sobie w poprzednim wpisie „Gastronomia, czyli prawo żołądka”, jaką definicje gastronomii preferujemy, możemy lecieć dalej.
Praca kelnera lub barmana może wydawać się komuś banalna, jednak taka nie powinna być, chociaż z doświadczenia wiem, że często taka jest dlatego głośno mówimy o gastronomii XXI-w. Czytajcie dalej!

Kiedy praca jest banalna? Kiedy pracownik nic sobie z niej nie robi, pracuje jak automat, równie dobrze jedzenie mógłby przynosić robot, a z robotem może byłoby nawet ciekawiej. Nie interesuje go, co gość zamówi, gdzie usiądzie, czy będzie mu smakowało i czy zechce napić się kawy, zamówi to zamówi, a jak nie zamówi, to mniej pracy dla mnie, w końcu nic z tego nie mam! Czyżby? I tu jest Twój błąd!

Jak już pisałem, to my tworzymy gastronomie, to my zaspakajamy potrzeby i zachcianki i to my rozdajemy karty! Jeśli masz w sobie radość, szczerość, chęci oraz kilka asów w rękawie to świetnie się sprawdzisz w roli gospodarza gastronomii. Bo możesz być kelnerem, barmanem, kucharzem czy kierownikiem zmiany byle jakim a możesz być tym najlepszym – wybór jest chyba całkiem prosty?

Jak wygląda praca w gastronomii XXI-w.? Czytajcie, a opowiem Wam, jak ważną funkcję pełnicie.

Atmosfera.

Kelner, barman, czasem kucharz czy kierownik zmiany to ludzie, którzy mają styczność z gościem. Mogą nawet przez sekundę z nim nie rozmawiać, a i tak pośrednio wpływają na jego samopoczucie, jak? Znacie to, kiedy wchodzicie do pomieszczenia i czujecie „kose zawieszoną w powietrzu"? Już sama atmosfera, wyraz twarzy, mina, gestykulacja nie mówiąc o pobocznych rozmowach pracowników, wpływa na gościa. Pierwsze kroki, czy ktoś go przywita słowem, skinięciem głowy lub uśmiechem? Kosztuje nas to sekundę, a pierwsze pozytywne wrażenie już macie załatwione.

Analiza potrzeb.

Nie atakujemy gościa zbyt szybko, mała obserwacja, analiza i dopiero ruszamy. Wyprostowani, z nienagannym szykiem i lekkim uśmiechem. Słuchajcie i doradzajcie, analizujcie potrzeby. Uprzejmość zawsze, dystans lub dobre poczucie humoru, tutaj musicie sami wyczuć, czego oczekuje gość. Może jest spragniony rozmowy, a może próbuje się zrelaksować i odpocząć. Bądźcie w zasięgu, niech gość czuje, że dbacie o niego.

Otoczenie.

Drobny gest. Przykład, kiedy rodzina z małymi dziećmi siada tuż obok biznesmena pracującego przy komputerze. Wystarczy znaleźć dla nich bardziej wygodne miejsce. Obie strony zadowolone, odczuwają wdzięczność za okazaną im troskę i przyjaźń. Dbajmy o detale takie, jak czystość, odpowiednie nagłośnienie, klimatyzacje lub inne aspekty, jak np. brak papieru toaletowego w łazience- no kogo to nie wkurza?, które wpływają na samopoczucie waszych gości.

Postrzeganie.

Goście postrzegają Was jako profesjonalistów, uprzejmych, pracowitych. Chętnie wracają, a co lepiej polecają Wasze usługi. Te relacje przekładają się na postrzeganie całej firmy. Restauracja staje się modna, wysoka oceniana na forach, menu jest doskonałe a obsługa na najwyższym poziomie.

Rola szefa.

Rola osób zarządzających jest bardzo ważna, to oni odpowiedzialni są za tą maszynę! Jeżeli nie będą prowadzić takiej samej gościnności w stosunku do swoich pracowników, cały powyższy styl pracy nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. A co za tym idzie, nie będzie gości, nie będzie wysokich zysków oraz zadowolenia z pracy.
Warto być uprzejmym i uśmiechniętym człowiekiem, zarówno w pracy, jak i w życiu osobistym. Gwarantuje, że w 99% przypadkach, jeżeli uśmiechniesz się do przypadkowej osoby, ona uśmiechnie się do Ciebie. Sprawiajmy, by świat był bardziej szczęśliwy, a on odda nam to samo. Może uśmiechniesz się teraz do najbliżej stojącej Ciebie osoby? I jaki jest efekt?

Miłego dnia dla wszystkich - pozdrawiam Was Michał!

Slider
Slider