Download Free Templates http://bigtheme.net/ Websites Templates

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

O wigiliach firmowych okiem kelnera!

Idziesz na wigilię firmową w tym roku? Tak, właśnie Ciebie pytam.
Daj mi znać w komentarzu, chce wiedzieć, czy dużo pracy mnie czeka :D

Na dworze prószy śnieg, choć jest dopiero 16:00, za oknem już ciemno. Kończymy przygotowywać sale, piękna zastawa, świece, złoto i czerwień oraz zapach choinki. Wszystko gotowe. Zaczynacie wchodzić, jesteście piękni, wystrojeni, uśmiechnięci, niektórzy szczerze a niektórzy, no cóż.. sami wiecie, znacie się nie od dziś.


Przewijamy trochę taśmę do przodu → Przywitania, całusy, ploteczki i wszyscy siadają, jest prezes i dyrektor. Życzenia, toast i zaczynamy, zaczynamy wigilię firmową..

Impreza wigilijna to taka, na której, każdy może troszkę więcej, przynajmniej tak myślicie. Jest to czas radości, zabawy i dobrych uczynków, z tym że te dobre uczynki to my – przynoszący kolejną butelkę wina (śmiech).

Jest grupka super kumpli, którzy najczęściej kumulują się przy barze. Mają łatwy dostęp do płynów i jest się o co podeprzeć przy kolejnym rzuconym żarcie o szefie. Bawicie się nie zwracając uwagi na resztę imprezy. Grupkę kumpli możemy jeszcze podzielić na tych normalnych i tych głośnych, którzy sprawdzają kto głośniej mówi, śmieję się i śpiewa.

Są dziewczyny z recepcji, sekretarka, księgowa no i ta nowa kadrowa co ma świetne, lśniące włosy, jak z reklamy Loreal. Rozmawiają o modzie, świętach, prezentach, oczywiście o sobie nawzajem i wkurzającym gościu stojącym przy barze. Zajmują najlepsze miejsca przy stole, z zakąskami i winem. Zawsze wdzięcznie uśmiechacie się do nas, mówiąc -dzięki za imprezę jesteście super i pamiętajcie o winie dla nas :D

Idąc dalej, widzimy starszyznę, dumnie kroczącą od grupki do grupki, w końcu zaraz odchodzą na emeryturę, a muszą przekazać jeszcze tyle ..ciekawych historii.. z życia firmy.. Wypięta pierś i gotowy żart, nawet dla nas zawsze macie jakąś anegdotkę :D

Mamy i zarząd, który dzielnie udaje, że nadal trzyma fason. Każdy wie, że szefowi się nie odmawia kolejki. I tak rozmowy toczą się coraz głośniej. Zarząd rozgląda się dumnie, na twarzy maluję się satysfakcja, no niech się trochę rozerwą, pobawią — nie niech mają no.

Jedyne ciche momenty, kiedy widzimy tych, pojedynczych, siedzą sami albo w parze, ale tylko się przyglądają. Zawsze zastanawiamy się, co z nimi jest nie tak? Nikt ich nie lubi czy pracują na innym magazynie? O co z tym chodzi? W końcu są święta!

W tym wszystkim zajadacie dania, które nasz szef kuchni dopieścił specjalnie dla Was. Te pierożki z kapustą, ryba i makowiec. Przedsmak Waszych wigilijnych stołów. Jednak patrząc na Was, to nie miejsce ani potrawy są kluczem do tych wyjątkowych momentów, tylko Wy sami. I my, choć zmęczeni już 12 wigilią w tym roku, powtarzamy co rusz ten sam schemat i trochę śmiejemy się a trochę cieszymy, że możemy doświadczać razem z Wami tej magii świąt!

Wesołych świąt - wasi kelnerzy!

Slider
Slider